Kategoria: Zepsuta grawitacja
Wszystko jakby po staremu. Mieszkanie w stanie nienaruszonym, z lodówki śmierdzi jak zwykle i zwykle nie wiadomo czym, czy od czego. Przy każdym powrocie mam jakieś nieokreślone uczucie, że odkrywam nowy całkiem pomijany wymiar naszego tutaj życia. Niektóre szczegóły kiedyś pomijane, mało...
Czym jest rzeczywistość i co o niej stanowi? – od stuleci głowią się wielcy filozofowie. Czym jest teraz, czym jest prawda, a czym osnowa życia? Wiele twierdzeń, osądów, ciągów logicznych i rozważań; a priori czy a posteriori – ni tak, ni siak. Ostatnio zasłyszałam teorię,...
Lato – ukochana pora roku w krajach, w których z dwunastu miesięcy ciepłe są zaledwie cztery. Gorące słońce natychmiast wabi do miejsc wypoczynku i rekreacji z nadmorskimi plażami, lub chłodzącymi akwenami, tudzież różnymi innymi zbiornikami wodnymi. Każda fala upałów rozbiera tych starszych...
Mit o wampirach nie jest niczym nowym. Historie starsze i nowsze przedstawiają nam je nawet dość romantycznie jeśli powołamy się chociażby na Zmierzch (Twilight), Czystą Krew (True Blood), czy Pamiętniki Wampirów (Vampire Diaries). Niestety, te legendarne krwiopijcze monstra w psychologii znalazły swoją...
No ładnie… Mój mąż dzisiaj, bynajmniej nie od niechcenia rzucił w moją stronę: ‘You’re spending money, as if there was no tomorrow’. Przełknęłam tę wymówkę, czy wręcz „cichy” nakaz (zakaz?), po czym natychmiast zmieniłam temat, a właściwie, i gwoli ścisłości, to go po prostu nie podjęłam, bo i po cóż? Czy to przestępstwo wydawać? Przecież...
DZIELI NAS LUSTRO Widzisz mnie jak w lustrzewznosisz dłoń – opuszczamgładzisz skroń – dopuszczamdotknąć moich warg…
Wydawać by się mogło, że niewchodzenie do tej samej rzeki to coś na kształt prawdy objawionej. Nie wiem na ile prawda jest prawdziwa, a objawienie faktem, a na ile złudzeniem. Wiem, że każdy ma swoją prawdę, że tak jak w przysłowiu wypływa ona na wierzch prędzej, czy później.
Mógłbym udawać, że jest. Tęsknić za nim tak jak się tęskni za prysznicem po trzydniowym biwaku. Naiwnie. Jak dwoje nastolatków po pierwszym pocałunku na zasadzie ‘do-zobaczenia-jutro’. Ale nie. Nie mogę, nie mogę udawać, bo go nie ma. Mój pokój, przestał istnieć.
Zacznę od truizmów. Fala unijnej emigracji polskiej jest falą nową, nowo – powstającą, nowo – kształtującą się. Ta obecna XXI – wieczna emigracja musi wytworzyć swoją własną kulturę, tak by potem w podręcznikach do historii można było ją postawić obok kultury...
Zaczęło się niewinnie, w nocy, chciałoby się powiedzieć, że stary mechanizm zazgrzytał, w skazanej na porażkę próbie dogonienia nieskończoności. Ale nie było starego zegara, nie było zgrzytających mechanizmów, nie było ani jednej magicznej chwili, ot po prostu był Nowy Rok.