Burano – perełka weneckiej laguny

Dobrze znamy słowa popularnej piosenki ‘Więc chodź pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko’. Taki malowany świat istnieje na Burano, jednej z wysp w lagunie weneckiej. Włoska, mała wyspa jest słynna z kolorowych domów. Jeśli właściciel zechce przemalować dom, musi poprosić lokalne władze o pozwolenie oraz zgodę na użycie danego koloru farby. Dzięki tej zasadzie domy na Burano są oryginalnie, a ich kolory rzadko się powtarzają.

Jak odkryć wenecki skarb?

Wyspa jest oddalona od Wenecji o blisko 9 km, a jej populacja wynosi ok. 5.000 mieszkańców. Najbliżej położoną wyspą w sąsiedztwie jest Torcello. Na Burano można dostać się z Wenecji korzystając z tramwajów wodnych – vaporetto, które regularnie kursują na wyspę z dwóch przystanków Fondamente Nuove (Laguna północna, vaporetto trasy 12) lub z placu Św. Marka (Piazza S.Marco).

{gallery}burano1{/gallery}
 
www.buranolace.com
 
Oprócz kolorowych domów, Burano znane jest z wyrobu koronek. Wyspa rozwinęła się w ciągu koronkarskiego boomu w XVI wieku. Surowiec, z którego wytarzane były koronki okrążył szybko Europę i dlatego na Burano zapotrzebowanie na nie całkowicie wygasło. W 1872 roku mieszkańcy wyspy, którzy utrzymywali się jedynie z połowu ryb, znacznie ucierpieli na skutek bardzo srogiej zimy. Z pomocą przyszła hrabina Adriana Marcello zakładając szkołę koronkarstwa i wskrzeszając na nowo upadły przemysł.

Warto wiedzieć

Kolorowe domy umiłowane są szczególnie przez lokalnych artystów. Słynny francuski projektant oraz wynalazca – Philippe Starck posiada na Burano kilka nieruchomości.

Mieszkańcy Burano dokładają wszelkich starań, aby wyspa była bardzo czysta. I tak faktycznie jest, nie sposób napotkać tam na śmieci. W prawie każdym oknie stoją donice z kwiatami, numery domków znajdują się na ręcznie malowanych kafelkach, a okna są osłaniane przed palącym w lecie słońcem przez eleganckie markizy. 
 
Charakterystycznym punktem krajobrazu na Burano jest krzywa wieża, podobna do tej w Pizie. Dopływając do wyspy, już z daleka można ją zauważyć, ponieważ zlokalizowana jest na skraju wyspy.  
 
Spacerując po Burano, można zaznać niesamowitego zjawiska. Wyspa jest mała i dlatego panuje na niej intymna, domowa atmosfera. Turyści odwiedzający wyspę, przechadzając się po jej wąskich uliczkach przebiegających przez ganki prywatnych domostw zachowują się bardzo dyskretnie i cicho. Do tego stopnia, że gdy muszą się między sobą porozumieć robią to szeptem, aby nie naruszać spokoju Buranelli – czyli mieszkańców.
 
Wysoka woda, czyli aqua alta, też jest odczuwalna na Burano. W okresie jesienno-zimowym, gdy poziom wody w kanałach podnosi się i weneckie uliczki oraz plac Świętego Marka są zalewane, część mieszkańców wyspy Burano też cierpi na skutek przypływu. Gdy poziom wody znacznie wzrasta, jak stało się to w grudniu 2008 – całe Burano zostaje zalane. Jest to trudny okres dla mieszkańców wyspy, na szczęście gdy woda opada, wszystko wraca do normy. 

Na Burano można nabyć pamiątki. Sklepiki oferują słynne szklane wyroby produkowane na pobliskiej wyspie Murano, oryginalne części garderoby z koronki oraz ciekawą biżuterię z włóczki i kolorowego filcu. Jest też kilka sklepów z żywnością oferujących kolorowy makaron o nietypowych kształtach np. w serduszka czy zwierzątka oraz włoskie trunki z procentami.

{gallery}burano2{/gallery}

Przyziemne potrzeby

Jeśli podczas spaceru po Burano zastanie was głód, na wyspie znajdują się restauracje i sklepy z włoskimi wyrobami. Na tradycyjny włoski posiłek polecam Trattoria ‘da Primo’ przy 285 Piazza Galuppi. Knajpka słynnie z dań rybnych i owoców morza. Serwuje także inne potrawy oraz tradycyjną pizzę oraz lokalnie produkowane wino – czerwone, półwytrawne, lekko musujące, serwowane w niedużych karafkach. A po obiedzie – ciasta domowej roboty. Niebiańska Italia.     
 
Joanna Gulbinska

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *