Robię to najlepiej – rozmowa z Kazikiem

Ponad 26 lat na scenie, 13 wydanych albumów, niezliczone hity i ponad 2 500 koncertów. 7 marca w ramach festiwalu Polish Spring w Perth wystąpi legenda polskiej muzyki – zespół Kult. Co więc Kazik robi najlepiej?

Przeszło rok temu koncert w Edynburgu odbył się przed klubem – awaria prądu i do tego jakieś przejścia z ochroną. Trzy miesiące temu problemy z nagłośnieniem. Myślisz, że to jakieś szkockie fatum? 

KS: Nie, ale nie przepadam za tym klubem w Edynburgu. Chamska i wszechwładna ochrona (lecz to częste na wyspach), mała kubatura (zdecydowanie za mała) i te palenie na zewnątrz (ale to dopust wszechobecny w UK). Niemniej ostatni koncert jawił mi się udanym. 

Gdybyś miał kilka dni w Szkocji tylko dla siebie co chciałbyś zobaczyć? 

KS: Nie mam pojęcia o Szkocji. Byłem tylko w Edynburgu i raczej ponure wrażenie na mnie zrobił, ale to pewno dlatego, że zawsze tam jesienią gościłem. Kilka dni to raczej bym spożytkował na Izrael, Nową Zelandię czy 2 hiszpańskie miasta na terenie Maroka czyli Ceutę i Melillę. 

Czy planujesz wydać jeszcze album z czyimiś piosenkami jak już to zrobiłeś z utworami Kurta Weilla i Toma Waitsa? Jeśli tak to z czyimi i dlaczego? 

KS: Niedawno ukończyłem płytę z piosenkami „Silnej Grupy pod Wezwaniem” i teraz na długo stop z przeróbkami. 

Gdybyś mógł dowolnie wybrać, kto miałby śpiewać Twoje piosenki? 

KS: Myślę, że ja to robię jednak najlepiej. Ale mógłby spróbować niedoceniony jeszcze TPN 25.Także ZACIER. Mariusz Lubomski też ma mocny i charakterystyczny głos i dobrze śpiewa czyjeś numery. Piosenki mojego ojca wybitnie wykonuje natomiast kwartet Pro-Forma. 

Rozmowa z KazikiemAfera korupcyjna w polskiej piłce, nowe zatrzymania i oskarżenia, reprezentacja jest cieniem tej, która awansowała do Euro 2008, piłka klubowa leży, chyba już nawet nie dycha. Wyobraź sobie, że wczoraj zostałeś wybrany prezesem PZPN. Jakie by były Twoje pierwsze 3 decyzje, jak uzdrowić polską piłkę nożną?

KS: Wszystkich rozstrzelać. Żartuję oczywiście – niech mnie bóg broni bym miał nawet w wyobraźni babrać się w tym gnoju. Jestem zły, że przez tyle lat emocjonowałem się jakoś ugadanymi i ustawionymi już widowiskami i polską piłkę mam w dupie. 

Od półtora roku na Twojej ukochanej Legii trwa protest kibiców, czy chodzisz nadal na mecze? Co myślisz o konflikcie i jak widzisz przyszłość ruchu kibicowskiego w Polsce? 

KS: Dawno już nie chodzę na mecze i nie oglądam polskiej ligi, ba – nawet nie czytam o niej. To jakiś wynaturzony, karli nowotworem odrośnięty od tej międzynarodowej afery. Ręka rękę myje, a u nas to tylko biedna i zgrzebna wersja tego co się na świecie dzieje. Zresztą na ligę mistrzów też nie patrzę, bo nie obchodzi mnie czy akurat dziś milionerzy z Barcelony pokonają milionerów z Londynu. Czasem z sentymentu zerknę w pudło telewizyjne gdy są mistrzostwa świata bądź Europy ,ale to wszystko. No i mam nadzieję, że w tym sezonie wejdzie do pierwszej ligi hiszpańskiej CD Tenerife, a wtedy będę mógł sobie pooglądać Real i Barcelonę na żywca. A polski ruch kibicowski? Nie wiem jak posiadając wiedzę dostępną o naszej lidze można być jeszcze kibicem? Nie widzi mi się jednak i model na Lechu i model legijny. Albo bandyterka szantażuje klub i on ulega, albo idzie na totalną wojnę. W ogóle sport stał się już taką paranoją we współczesnym świecie, że wolę sobie w inny sposób uprzyjemnić czas. A kibice do kibuców! 

Od roku w Polsce świeci Słońce Peru, jak go oceniasz na tle innych premierów RP? 

KS: Kolejny fatal! Na razie było wesoło i przyjemnie, wskaźniki rosły, ale teraz przyszedł moment egzaminów. A z tym ekipa mająca na względzie przede wszystkim elekcję Tuska może mieć poważne kłopoty. Mamy młodą demokrację więc co za tym idzie wszyscy przedstawiciele byłych i obecnych elit władzy to moralne i umysłowe karły. Nie znoszę nawet patrzeć na nich. 

Będzie lepiej czy lepiej to już było? 

KS: Wszystko już było-rzekł Ben Achiba-a gdy nie było, śniło się chyba. 

Dziękuję bardzo za wywiad. 

KS: Proszem bardzo. 

Cezary Zduniak www.emito.net

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.