Kategoria: Felietony

Tatuaże na plaże

Tatuaże na plaże

Lato – ukochana pora roku w krajach, w których z dwunastu miesięcy ciepłe są zaledwie cztery. Gorące słońce natychmiast wabi do miejsc wypoczynku i rekreacji z nadmorskimi plażami, lub chłodzącymi akwenami, tudzież różnymi innymi zbiornikami wodnymi. Każda fala upałów rozbiera...

as if...

As if…

No ładnie… Mój mąż dzisiaj, bynajmniej nie od niechcenia rzucił w moją stronę: ‘You’re spending money, as if there was no tomorrow’. Przełknęłam tę wymówkę, czy wręcz „cichy” nakaz (zakaz?), po czym natychmiast zmieniłam temat, a właściwie, i gwoli ścisłości,...

foto Michał Kałużny

Dzieli nas lustro

DZIELI NAS LUSTRO Widzisz mnie jak w lustrzewznosisz dłoń – opuszczamgładzisz skroń – dopuszczamdotknąć moich warg…

Cykl

Cykl

Czasami w środę, gdy jestem sam w domu, schodzę na dół do kuchni i parzę sobie mate. Jest już popołudniu i może pada, a może świeci słonce, niezależnie od tego muszę chwilę zaczekać, żeby ostygła woda, bo mate potraktowana wrzątkiem, traci swoje właściwości i skwiercząc...

Aksjomat komiczny

Aksjomat komiczny

Wydawać by się mogło, że niewchodzenie do tej samej rzeki to coś na kształt prawdy objawionej. Nie wiem na ile prawda jest prawdziwa, a objawienie faktem, a na ile złudzeniem. Wiem, że każdy ma swoją prawdę, że tak jak w przysłowiu wypływa ona na wierzch prędzej,...

Pokój Duszy

Pokój Duszy

Mógłbym udawać, że jest. Tęsknić za nim tak jak się tęskni za prysznicem po trzydniowym biwaku. Naiwnie. Jak dwoje nastolatków po pierwszym pocałunku na zasadzie ‘do-zobaczenia-jutro’. Ale nie. Nie mogę, nie mogę udawać, bo go nie ma. Mój pokój, przestał istnieć.

Gotowanie żaby po polsku

Gotowanie żaby po polsku

… czyli dlaczego lubię wracać do Polski. Siedzę w pralni w Hamburgu i piszę ten tekst. No właśnie, czemu warto? Na pewno nie dla polityków, choć czasem warto popatrzeć na dobry kabaret, a tego ostatnio nie brakuje, mimo, że przedawkowanie może grozić...

Żądam kultury nowej emigracji!

Żądam kultury nowej emigracji!

Zacznę od truizmów. Fala unijnej emigracji polskiej jest falą nową, nowo – powstającą, nowo – kształtującą się. Ta obecna XXI – wieczna emigracja musi wytworzyć swoją własną kulturę, tak by potem w podręcznikach do historii można było ją...

Zaczęło się niewinnie

Zaczęło się niewinnie

Zaczęło się niewinnie, w nocy, chciałoby się powiedzieć, że stary mechanizm zazgrzytał, w skazanej na porażkę próbie dogonienia nieskończoności. Ale nie było starego zegara, nie było zgrzytających mechanizmów, nie było ani jednej magicznej chwili, ot po prostu był Nowy Rok.